Serce Genevieve podeszło jej do gardła, gdy spojrzała na dziewczyny stojące pewnie z bronią w ręku.
Bała się, że zabiją L.V. w walce, ale jej największym lękiem było to, że ona również zginie.
Sloane miała na twarzy chytry uśmiech. Prychnęła, patrząc na L.V.
L.V. nagle wstał, górując nad wszystkimi kobietami w pokoju. Podniósł Genevieve i posadził ją w bezpiecznym miejscu między szafką a łóżkiem.
















