Marie wyglądała na zszokowaną.
– Ale... To moja młodsza siostra...
Jennifer bywała w towarzystwie od kilku dekad i już dawno była świadkiem wszelkich podłości, jakie kobiety potrafią sobie wyrządzać. Gdy tylko Charlotte podniosła wzrok, Jennifer natychmiast zrozumiała, co planuje dziewczyna.
Charlotte mruknęła do Marie chłodno:
– Przestań bronić tej małej suki! To wrzód, który trzeba wyciąć jak na
