17 - Kennedy
Greta każe mi ćwiczyć z nią, a potem dobiera mi w pary inne wojowniczki, żebym mogła nauczyć się dostosowywać do ruchów i nawyków każdej z nich.
– Cholera, dziewczyno, jesteś dobra. Jesteś szybka nawet bez dodatkowej prędkości, jaką daje wilk, widać, że poświęciłaś na to czas. Będzie fajnie. Dołączysz do nas rano? – pyta Greta, gdy unikam kolejnego zamachu jej ramion. Nie sądzę, żeb
















