52 - Kennedy
Kiedy wracamy do mojego samochodu, Danny siedzi na przednim siedzeniu, a Jeeves znów jest za kierownicą.
"Jeeves! Jak minął twój bieg? Mam nadzieję, że przyjemnie i bez incydentów. Dobrze słyszeć. Dobrze słyszeć. Cieszyłeś się czasem spędzonym z dala ode mnie? Nadrobiłeś zaległości ze znajomymi? Odparłeś w moim imieniu jakichś podłych starych wyrzutków? Nie? Szkoda. Może następnym raz
















