27 - Ryker
Dawno nie spałem tak dobrze. Może co noc muszę mieć tak wiele org*zmów. To byłoby istne niebo, a jednocześnie coś niesamowicie wyczerpującego, ale chyba o to właśnie w tym chodzi. Wstaję i idę pod prysznic. Znowu. Jedyne, co potrafię sobie wyobrazić, to ją w tej wczorajszej, krótkiej sukience. Mój wilk jest wściekły, że jej nie zobaczyliśmy, kiedy dla nas doszła. Myślę, że to by tylko w
















