53 - Ryker
Reszta drogi mija bez zakłóceń, dzięki Bogini. Idę z Joshem prosto do mojego gabinetu, pozwalając Grecie i Bennetowi odprowadzić Kennedy do jej pokoju. Kolejna rzecz, przeciwko której protestował mój wilk. Chce, żeby była z nami, chce pomóc jej wyleczyć zadrapania. Ale powiedziała, że nic jej nie jest, więc się tym nie martwię. Gdyby naprawdę była ranna i nas potrzebowała, powiedziałaby
















