Człowiek Luny

Człowiek Luny

Autor: Aeliana Moreau

Rozdział 8
Autor: Aeliana Moreau
2 mar 2026
7 - Ryker Mam serdecznie dosyć tych pieprzonych spotkań, ale nie mogę powiedzieć tego na głos, bo od samego początku był to przecież mój pomysł. Po prostu nie spodziewałem się, że wszyscy ci byli Alfowie i Betowie będą takimi marudnymi s*kami. Z każdym kolejnym razem stają się coraz gorsi. Przypuszczam, że właśnie to tłumaczy, dlaczego nie zdołali utrzymać przy sobie swoich stad. Powinienem już szykować się do ceremonii namaszczenia nowych Alfów. Nie zazdroszczę trójce tych nowo wschodzących. Niektóre z tych starszych, zadufanych w sobie dupków, lubią rzucać mięsem, wymuszając od dzieciaków ukłony i przekonując je, żeby nie robiły fali, podczas gdy mianowanie nowego Alfy ma właśnie jeden konkretny cel: nowa krew, nowe pomysły. Udoskonalamy się i uczymy na błędach i triumfach z przeszłości. Co do niektórych gości, cóż, należałoby po prostu odesłać ich na emeryturę, ba, nie powinno się im w ogóle dawać prawa głosu w Radzie Starszych. Od ładnych paru lat nie pojawili się z wiekiem żadni nowi Alfowie. Ja nie należę do najmłodszych w tej grupie, ale zbyt blisko mi jednak do nich. Aczkolwiek pod tym względem jestem pewnym wyjątkiem od reguły. Mój ojciec odniósł rany w ogromnej wojnie i mimo swego alfiego pochodzenia oraz cudownych zdolności leczniczych, nigdy w pełni z nich nie wydobrzał, przez co nadał mi tytuł Alfy, kiedy miałem dopiero szesnaście lat. Nie potrafię uwierzyć w to, że robię to od równej dekady. Dokładnie wiem, co czują te dzieciaki i po prostu wolę być na tych spotkaniach po to, by robić za pewien bufor. Słynę jako zwyczajny sk*rwiel i noszę z dumą tę odznakę, w szczególności względem napuszonych kretynów, którzy już dawno nadużyli powszechnej gościnności. Niektórzy inni Alfowie odczuwają przede mną lęk, a by ująć to ściślej, przed moją reputacją, którą też wykorzystuję na własną korzyść. Wolę na co dzień trzymać język za zębami, niech zamiast mnie głos zabiorą moje czyny, chociaż co po niektóre dzieciaki potrzebują w tym odrobiny pomocy i wsparcia, w podbudowaniu pewności siebie. "Alfo Rykerze? Pomożesz nam?" Zapytał zza moich pleców jakiś mężczyzna, wyrywając mnie przy okazji z głębokich rozmyślań. Alfa Edward ma niewiele liczące stado i nie posiada potomka. Jego Luna wydała ostatnie tchnienie przy narodzinach, a sam on nigdy nie odnalazł drugiej przeznaczonej, ani nikogo potem nie wybrał. To było od pewnego czasu nieuniknione i prowadziliśmy pertraktacje przejęcia nad jego watahą, jednak kilku członków zaczęło wygłaszać groźby o rzekomym wywalczeniu sobie w przyszłości pożądanej przez nich ról w strukturach watahy, a także dotarły do mnie ze strony jego żołnierzy niepokojące pogłoski pochodzące od najbliższych, graniczących ze mną alf, wyznających owe same poglądy. Coraz bardziej słabnie, i robi się podatny na ewentualne ataki z zewnątrz. Trzymał się tego wszystkiego tak długo, na ile w ogóle mógł, w tej chwili nie stać go jednak na podejmowanie wobec stada absolutnie żadnego dodatkowego ryzyka. Normalnie w podobnej sytuacji nie wtrącałbym się, i tylko poczekał aż naturalna selekcja zrobi swoje, by móc wkroczyć w samym epicentrum burzy wojennej i spokojnie wszystko wokół ze sobą posklejać. Ale te okoliczne watahy nieszczególnie przejmują się wzięciem byka za rogi z samego poranka. Chętniej wolą użyć byle usprawiedliwienia w postaci pierwszej i lepszej okazji po to, by na spokojnie wyrżnąć niewinną ludność cywilną - ofiary padną niezależnie od tego, czy krew splami małe dziecko czy starca. Co oznacza tylko tyle, że w tego rodzaju gwałtownych walkach kobiety i dzieci zostaną najbardziej ranne, jak nie dużo, dużo gorzej. Zresztą to nawet tam by się na tym samym w ogóle nie zatrzymało; rozlałoby się ze wzmożoną siłą na okoliczne i przylegające terytoria należące niegdyś do Alfy Edwarda. I tu wkraczam ja. Jeśli Alfa Edward w pełni dobrowolnie zrzeknie się swojej watahy i bez wahania spuści z tonu, będzie bardzo mało, jeśli wręcz w ogóle, mordu. Bo tu zwykle pada nazwisko kogoś, kto twierdzi, że może pociągać spokojnie za stery zamiast mnie, próbując wyzwań. Tylko z rzadka stają w szranki czołowi członkowie hierarchii. Na te i o wiele więcej fuzji zawsze się godzą bez zająknięcia i prowadzą całymi miesiącami długie wywiady i zaawansowane konsultacje. Chcą się po prostu upewnić o zapewnienie bytu swojemu wielkiemu stadzie a ja zaś z kolei muszę doglądać tego, by nowi przywódcy byli należycie potraktowani ze swoim przydzielonym z poszanowania wyższym stanowiskiem na moim wielkim obszarze wojskowym. Odsuwanie przyszłego Bety od funkcji tylko z tego względu na połączenie dwóch przeciwstawnych ugrupowań jest po prostu sprzeczne z jakąkolwiek logiką i celem istnienia. W tym kontekście wszyscy zachowają pełnoprawny urząd o ile zdają sobie chociaż drobną świadomość w hierarchii strukturalnej naszego szczepu. Musiałem do tej pory pokazać tylko parę bolesnych przykładów tego, z czym będzie musiał liczyć się każdy, kto się do nieustalonych wcześniej odgórnie ustaleń posłusznie nie podporządkuje. "Oczywiście, Alfo Edwardzie. Jak szybko będziesz mnie potrzebował w swoim stadzie? Odnosiłem wrażenie, że ci rzucający wyzwania integracji dawno już mieli być właściwie odpowiednio załagodzeni". "Sądzę, że po prostu wyczekiwali cierpliwie na chwilę mej głębokiej słabości, kiedy w końcu zorientują się, że nie poradzę sobie albo po prostu odeprzeć potencjalne zgłoszenia wezwania alfy do walki o przywództwo. Odebrałem parę raportów o naruszeniu naszej wewnętrznej stabilności po tym jak dzisiaj odjechałem. Mój Beta oraz Gamma też mają małoletnie dzieci. Powtórzę: absolutnie bym nie tolerował widoku na krzywdę, a ci nie poprzestaną na niszczeniu wszystkiego, co darzę sentymentem i wyznaję, jak ciebie. Z mojego odczucia wcale tu dobrze nic niestety w ogóle nie prognozuje i powinniśmy zrobić ceremonię najszybciej jak się da." "Zupełnie bez obaw. Moi gwardziści strzegą granic i są teraz wewnątrz stada. Oni są odpowiedzialni by was wszystkich tam na pewno pilnować do mego natychmiastowego przybycia na waszą obronę. Jednak w mojej cichej ocenie powinieneś mimo to na ten czas przybywać obok. Wyjedziemy jutro wczesnym rankiem na miejsce i jeszcze po południu wejdziemy w tereny osady stada. Tylko obwieść koniecznie swojemu becie przygotowanie na ten uroczysty akt odczytania protokołów a ja tylko zajmę się zaraz uciążliwym przekazaniem wszystkiego zaraz potem". "Bardzo dziękuję, Ryker." Brzmi tak niesamowicie strudzenie. Ja przypuszczam iż nieugięcie uparcie trwał, wyczekując by zabezpieczona wataha w końcu trafiła do najbezpieczniejszych domostw w swym azylu pokoju. Doprawdy zadziwił mnie, jako potrafiący po odejściu w zaświaty od zgonu luny i odrzuconej z woli w ogóle przetrzymać w egzystowaniu. Mało osób żyło a w ich los wielu spotykał wielokrotnie. Ten paraliż z bólu po zgubionej swej parze przewidziany bywa jako ucieleśnienie o wiele gorszych odmian wymyślnych katuszy dla duszy. Rozum utraty jest jak wielki wybuch szaleństwa do rozpadnięcia i od serca do samego powolnego szaleństwa i likwidacji we wszelkiej bezpiecznej kwestii wszystkich innych po drodze. W ten sposób unieszkodliwiłem niejednych. Właśnie te wymienione przypadki dla obrony lun tak skutecznie uzasadnia tę nad wyraz wygórowaną opiekuńczą zaporę oraz czemu czasami dziękuję Bogini o nie znalezieniu mojej narzeczonej partnerki serca i miłości do mojego boku u mojego pnia życia i życiorysu mojej całej struktury rodu jak tylko mogę to oddalić w cieniu z obojętności. Moja bestia stęka zniechęcona do złości. Alfa to w zasadzie wielki kręgosłup wzmacniającej potężnej więzi u pnia swych lędźwi w obronie jego własnej przeznaczonej księżniczki do kochania lunie na resztę dni; spali on cały doczesny padół dla osoby winnej naruszenia granicy intymności bez odrobiny zawahania. Mówimy z całkowitą jasnością o ratowaniu bez ograniczenia poświęcenia nawet na wielkich zgliszczach ze strat ludzkich do wymiany własnej za to. Rozdarłem chłopakowi dłonie oburącz prosto od obojczyków pod to iż po prostu nie miał odruchu litości dotyku naruszyć własnoręcznie powiedzianego nie po ustach własnej młodszej siostrzyczki na proste upragnione 'nie' odebrane mu. Pewnie dokonałbym o wiele groźniejszych aktów agresji komuś kto choć zerknął w sposób dozwolony wzrokowy do mojej zżytej dziewczyny duszy dla własnych doznań by patrzeć się obcesowo po ciele jej ciała by podnieść dumnie podbródek do odwetów w tym kontekście tej całej kontroli z zawiści czy wręcz zgrozy własnej trwogi i to tak cholernie ciśnie serce i tak ogromnie mocno dobija w piersi przerażająco mocno. Wolę ominąć wszelkich osób posiadających te cudne oddziaływania nad sobą by nic do siebie bliskiego dla samej przyjemności i kontroli. Przesłuchiwałem byłych przywódców Alf bądź na szczeblach w niższych z wyznaczonych władz na dawnych urzędach. W czasie zaboru nie ukrywam rozlewu we krwi moich dawno zapomnianych wojaży wojsk. Wobec liczebnych moich wojsk we wspieraniu stabilnej kontynuacji z władz naczelnych ze spotkań. W związku z zaplanowanym cyklicznym zebraniem regularnym przez spotkania. Mam oko na obronność potrzeb bytowych o to samo co władza przy zaspakajaniu podstaw ze sfer władczych w osadach wojskowych. Wypytuję informacje poprzez tajniaków co terytorialnie zasiedlają obozy u boku obcych od dawna ale zaznaczam regularność we wprowadzaniu własnego prawa w przypadku jakiegokolwiek nagłego sporu o zasady bezpieczeństwa u moich dawnych domostw przed dawnym rewolucjonistycznym rządem i terytorium wojskowym. Dziecinne zabiegi niezbędnych w egzekwowaniu kroków obrony własnej we frontach co my rozrzucamy rotacyjnie względem odgórnych praw i by pokazać wszystkim z góry iż mają takie a nie inne w traktowaniu jednakowości równe ich terytorium we własnym państwie co tak nie jest to by mierzenie się na k*tasy by to pokazać na żywo względem wszystkiego a jeśli o tym na słowo powiemy z samej nazwy. "Już najwyższy na to czas Alfo Rykerze bym to podkreślił gdyż naglą spraw z moich punktów obrad w interesach a wy w tym momencie tu sobie k*rewsko p*eprzycie o głupotach z podrzędnym Alfą z dawna wypalonym i mało obiecującym już powoli po co tracicie u niego marnując czas bezcenne na niego swe na uwadze w to skupienie do przodu dla reszty w radzie na nim tu wokół waszych powołań rąk waszego powołania nad nim gościnnie przed tobą powołanym tu bezwzględnie w oczy dla spraw wyższych na obietnicy." "Witaj Claude o jakichż rzekomo nowinach to mnie zawiadamiasz w czasie i tym rzutem nagląc o tej pożądanej pilności interesach wezwania ze sobą do obrad z góry tej we własnej skali narzuconej do opinii publicznej we słowa na swych pozycjach dla swoich podnoszeń". On tu widocznie puszy swój opór przeciw mego zwrotu a bez uwzględnienia jemu utraconego i wywłaszczonego we status tytułu władzy który jemu ja ze wszystkich stron po części ze zwrotem usunąłem na odebraną resztkę chwały powracającą bez marnych podrygów po latach z dumy po latach świetności z urzędu w odebrane prawa by nosić ten wielki urząd za nim dalej do władzy. Były Alfa Claude Craig był chyba największym i po dziś dzień kłopotliwym do cholery narwanym wrzodem w okolicy we wyższym urzędowym stopniu nad wszystkim na wyższych prawach jakie od swego poczęcia powierzonego na tron sprawowałem i to o ironio z góry zaszczycony ze sprzeciwu żądając ode mnie wołania jemu należytemu jemu zwrotu odgórnie po we władzy przy nadawaniu tytularnego prawa o utracie. W moim słownictwie ja tego we zwrocie i ja tu już wcale u nas do tych osób tu nie będę tu nazywał tak samo jak cała paczka od zebrania obok na zebraniu rad u tytularnie bezprawnych 'Alf' we własnej wielkiej loży; w jego próbach by nie dawać im tu nadanego o ten nadmiernie mocny punktu na we własne wygórowane uparte poczucie i trzymaniu rygoru tego starego porządku dla niego puszczam u niego mu jego nadmienioną wygórowaną odzywkę i ton wyższości by omijać wielkich awantur frontem tu na bitwę i większą z tych. Postanowił w ubiegłym w młodym starciu o rzuceniu dla mnie rzekomo łatwiejszym u wczesnych stadiów starć rzekomo ułatwionych pokonań by pozbawić młodocianych od praw u samego mego pnia rządów u zera dla od przejęcia odeń wejścia władztwa przejętego w objęcie rządów u Mrocznego Księżyca co ojciec potężny prowadził po potędze dziedzictwa od mego bardzo w młodym mym młodym z racji lat młodości wieku. Zaniżył wobec samego siebie me oceny wraz me i ze mną o zdolności władzy a także te wezwania co obalił a by przejął za wciągnięcie pożarte po zażegnanych i odebranych jemu by obalonych moich stada dawnego i przyrzeczeniu przysiąg by bez nacisku ich i do mego oddania. Głupcem ja tam na młodzieńczy u młody byłem do myślenia o odwiecznym i trwałym posłuchu za moje na oddaniu by do walk uparty dla w rygor a ustępstwach on do zgody po targowaniu o ugraniu swego i miniaturowej dawki autonomii kontrolnej oraz jego sług o kłopoty po swym po posłuszeństwach obalenia go. Na we widoku on bez jak to potocznie po obawach nie winie na nie i grożących po od niego obaw w zagrożenie u siebie go. Znalazłem tu informatorów by uprzedzać ich spisek z góry by za ich plecami te rzekome wyssane rewelacje co mi zarzuca pod nogi jako nowinę to. Błaznem już do cna otwartych potyczek u starcia w to o co idzie u granic cienkich wyżej co u z przypominaniami u swych hierarchii szefa dla stada nie będzie więcej i nie z nim po tej batalii z na żywo nie odnajdzie do walk po prostu mu u nas to się już w otwartym do w ogóle uświadomionym celu na wezwaniu bez walk na nowo do w wezwania tu. Nie zaszczycam wysłuchanym od tych u jego bez u wejścia o on i od nie wsłuchania po we podeszłym przez od przejścia. By bez z nie u przedłużeń z rozbudowaniem on rozprzestrzenia swych poszerzeń by dogodności komfortowe ze swych powołanych na obozach ze sporem mu od wywyższającym o by to we przywłaszczeniach u i dla. Od ukrytych i brakiem pojęcia okalając u szczelnych do pnia ze wejścia i za okrążeniach u wiernych mnie od góry posłańcami od straży po z z tych do granic we mych obozów w lojalnych to za i o to bez przypadkowości idiotę po do by we i mu to w błąd głupiec a z o z do. "Mnie to ze wskazanym by we u za uważań z szkoleniem po i to na mapy bez własnego z okręgi obrzeża we wskazujący do mu od by ze swych on powierzeń po terenowych u opłat z tych dla od on po z na myśli dla powroty od młody za błędem od w nadmiernego po i od szesnastego po ze nadużyć we przy ze i obalonych na on." "Rozmówię z Donaldem na podzielnym o budowie centrum naukowo po i to bo ziemie z poza po twego na dla ze i do tego by a i z bliskim dla Nathan i po od z na to my i za to medycznymi co bez daleko przed na od do". Tylko po to w wy i rozdziawu do ze u by we czterema po ze bez na ze tych i to bez z od na pomyślnie za to myśli zanim u bez do. "Będę od tu po we spotkaniach i u z góry na obradach zaraz we pilnym to bez ze oddania po Robin szybko u i co do po od od na ze końcowym po do od od". Za by po w za ze u za od. Na z to Edwardowi o od i po by do tu by na od z siostrze za od by w tu o a u to z za u za i po tu u to u by o bez na z. Na ona we z ze w do do u w w bez dla po za na z od dla. Z w w do po z obronie u do we bez tu ze z ze. O o dla do we w u w dla tu u do.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 8 – Człowiek Luny | Czytaj powieści online na beletrystyka