„To nie była moja wina i ją też wystawiłem do wiatru. Nie sypiam z bluszczami i wy też nie powinniście”. Śmieję się razem z nim.
„Ta, jasne, ból jaj zajmuje wysokie miejsce na mojej liście »tego nie robię«. Zdam ci relację z tej gorącej ludzkiej laski. Za ile będziesz?”
„Może za trzydzieści minut, ale mam kilka spraw, które muszę załatwić. Wataha Edwarda potrzebuje dodatkowej ochrony, a kilka i
















