„Nie byłam nieodpowiedzialna. Jak śmiesz?” Wyprostowałam się do pełnego wzrostu, co przy wilkołaku nie robi większego wrażenia, ale sprawia, że czuję się lepiej. „Cały czas przebywam z wojownikami, wychodzę tylko wtedy, gdy dwukrotnie upewnią się u ciebie, i to wyłącznie po to, by trenować, zobaczyć się ze szczeniętami lub pobiegać. A tak dla jasności, dziś po raz pierwszy od mojego przyjazdu bieg
















