55 - Kennedy
– Wasza Księżycowa Bogini i twój Alfa uważają inaczej. – Zwracam się z powrotem do Robin. Muszę uciec od Amy, bo moim pierwszym, a zarazem prawdopodobnie ostatnim, aktem jako Luna będzie morderstwo.
– Pewnie podałaś mu jakiś narkotyk albo coś w tym stylu. Kiedy przestanie działać, wyrzuci cię razem z resztą śmieci.
Twarz Robin drga ułamek sekundy, ale szybko ją opanowuje. Ooch, muszę
















