8 - Kennedy
Jestem otępiała, ale czuję, że Jeremiah mnie trzyma, moja głowa jest wtulona w jego ogromną, twardą klatkę piersiową. Kolejny oddech, kolejne uściśnięcie dłoni. Spoglądam w bok i widzę Raynę siedzącą obok Jera, która patrzy na mnie ze współczuciem, i czuję łzy zbierające się pod powiekami. Próbuję je odgonić mrugnięciami, ale na próżno. Płyną powolnymi strumieniami z moich oczu. Zacisk
















