– Czeka ją brutalne zderzenie z rzeczywistością, jeśli taki ma zamiar. Sam zamknę ją w celi – warczy z niezadowoleniem mój wilk.
– To będzie trudne bez przeciwstawnych kciuków.
– Zamknij się, wiesz o co mi chodzi. Udowodniła już, że ma skłonności do ucieczki, i w tej chwili stanowi zagrożenie dla samej siebie.
– Widzisz?! Wreszcie rozumiesz, dlaczego musimy ją odrzucić. Jest zagrożeniem dla WSZYST
















