Tej nocy, kiedy Alaric wrócił do swojego domu, czuł się tak, jakby przebywał w obcym miejscu. Czuł się samotny.
Zadzwonił do Seraphiny i rozmawiali długo, opowiadając sobie nawzajem, jak minął im dzień. Alaric rozmawiał też z Marcellą, dopóki ta nie zasnęła.
Pożegnał się z Seraphiną, żeby mogła odpocząć, ale sam nie potrafił zmrużyć oka.
Wykorzystał tę okazję i spakował wszystkie rzeczy, które chc
















