Po długim milczeniu Serafina w końcu się odezwała: „A co, jeśli przyjdzie nam spędzić na tej wyspie kolejne sześć miesięcy? Jak myślisz, co by się stało?”
Alaryk zastanawiał się przez chwilę, zanim odpowiedział: „Mam nadzieję, że nie będziemy musieli tkwić tu tak długo, ale gdybyśmy mieli pecha, wiele rzeczy by się zmieniło.
Mój zarost zamieniłby się w długą brodę, czyniąc ze mnie kompletnego dzik
















