Seraphina uśmiechnęła się radośnie. „Tak, oczywiście, z przyjemnością pójdę z tobą na randkę”.
Alaric podniósł Seraphinę wysoko, a ona pisnęła z ekscytacji. „Dobrze, księżniczko”, powiedział. „Zostań w łóżku, zjedz śniadanie, a resztę zostaw mnie”.
Położył Seraphinę na łóżku i podał jej tacę z jedzeniem, stawiając ją przed nią.
Seraphina usiadła wygodnie i spróbowała potrawy. Spojrzała na niego z
















