Serafina płakała, mówiąc pomiędzy szlochami: „Tak mi przykro, Seb, proszę, wybacz mi to, co zamierzam zrobić.
Nieważne, jak bardzo chciałabym, żeby było inaczej, Alaric jest dla mnie jedynym sposobem, by przetrwać tę noc, a przetrwanie i powrót są dla mnie bardzo ważne, bo moi rodzice mają tylko mnie”.
Serafina otarła oczy i wstała z ziemi. Z powodu zimna szła skulona w kierunku, w którym wcześnie
















