Seraphina wzięła telefon i wybrała numer Seba. Odebrał przy drugim sygnale. „Sera, czy wszystko w porządku?” – zapytał.
Seraphina nie chciała oskarżać Seba, nie mając pewności co do jego udziału w intrygach Cassie, ale bała się, że jeśli słowa kobiety są prawdziwe, Seb może wszystkiemu zaprzeczyć i ponownie zrobić z niej idiotkę.
Westchnęła. „Seb, pięć lat temu, kiedy połączyłeś siły z Cassie, by
















