Słysząc argumenty Alarica, Seraphina zamilkła i pozwoliła mu robić, co uważał za słuszne. To była prawda – w obecnym stanie nie byli zdolni do walki z kolejnymi napastnikami, których mogła zwabić jej flaga ratunkowa.
Kiedy Alaric skończył z palikiem, podszedł do Seraphiny i pomógł jej usiąść. „Pokaż mi tę ranę” – powiedział, powoli odwijając zakrwawiony materiał z jej ramienia.
Seraphina skrzywiła
















