Seraphina obudziła się, czując się znacznie lepiej niż poprzedniego dnia. Po powrocie ze szpitala ubiegłej nocy była tak słaba, że poszła prosto do łóżka, nie zadając sobie trudu, by zmienić ubranie czy nawet wziąć gorącą kąpiel.
Pomyślała o wszystkim, co wydarzyło się wczoraj i pokręciła głową. Alaric z pewnością doprowadzi ją do grobu. Musiała zażyć leki przepisane przez lekarza, ale wcześniej m
















