Alaric nadal gładził ciało Seraphiny, ale wiedział, że jest już rozgrzana i przestała drżeć. Mógłby ją w tym momencie puścić, ale nie potrafił się do tego zmusić.
Nie wiedział, czy nie zacznie znów drżeć, gdy tylko ją puści, ale przede wszystkim uczucie jej ciała przyciśniętego do jego własnego było niesamowite.
On również był zmarznięty i potrzebował ciepła, ale minusem tej sytuacji był chaos, ja
















