Serafina stanęła przed Alarikiem, blokując mu drogę. „Proszę, błagam cię, Alaric, nie idź do lasu, nie wiemy, co tam jest. Wiem, że masz dość jedzenia kokosów i rozumiem, co czujesz, ale proszę, posłuchaj – moje ramię wciąż boli i potrzebuję cię. Jeśli coś ci się stanie, co się ze mną stanie?”
Alaric pokręcił głową. „A ja myślałem, że martwisz się o mnie. Ty po prostu myślisz o sobie”.
„Mówimy o t
















