Alaric oparł się o biurko Seraphiny i zastanawiał się, co miała na myśli, mówiąc, że należy do kogoś innego. Nie rozumiał jej relacji z Cyrusem, ale wiedział, że łączy ich coś więcej niż tylko praca, skoro to wystarczyło, by go odepchnęła.
Nie mylił się jednak co do jednego. List miłosny, który Seraphina zostawiła mu lata temu, wciąż był starannie przechowywany w jego domu. Czytał go miliony razy
















