Alaric obudził się dość wcześnie rano i przygotował śniadanie dla swoich księżniczek, podczas gdy niania szykowała Marcellę do szkoły.
Jedli wszyscy razem, po czym Alaric powiedział: „Dzisiaj ja odwiozę Marcellę do szkoły i zostawię ją tam, zanim wrócę”.
Marcella pożegnała się z Seraphiną i wsiadła do samochodu Alarica, a on zawiózł ją do szkoły. Kiedy dotarli na miejsce, pani przy okienku zauważy
















