Seraphina zaczęła schodzić z drzewa. W tym czasie mężczyzna, który uderzył Alarica kijem w głowę, pobiegł na jacht i wyciągnął nóż.
Seraphina zobaczyła, jak zbliża się do Alarica z bronią i rzuciła się, by go powstrzymać, krzycząc na całe gardło: „Alaric, on ma nóż!”
Alaric powoli podniósł się z ziemi i odwrócił twarzą do napastnika właśnie w momencie, gdy ten zamierzył się, by go pchnąć. Seraphin
















