Alaric poczuł, że coś szarpie go za prawą powiekę. Chciał to odgonić, ale czuł się całkowicie bezsilny.
Zignorował to uczucie, ale po chwili poczuł ostre ukłucie w powiekę. Krzyknął i odruchowo złapał się za oko, odkrywając, że uszczypnął go mały krab, którego natychmiast zmiażdżył dłonią.
Jego ciało było pokryte naniesionymi przez wodę szczątkami, a niektóre z nich przywarły do jego białej koszul
















