Dominicowi podobał się sfrustrowany wyraz twarzy, który dostrzegł u Liama, a zamierzał sfrustrować go jeszcze bardziej.
Wyciągnął z kieszeni żel, kolejną rzecz, którą ze sobą przyniósł.
Liam westchnął w oczekiwaniu, gdy poczuł chłodny płyn na pośladkach, a po nim ciepłe palce Dominica wcierające go między nie.
Zagryzł wargi, czując, jak palec Dominica krąży wokół jego wejścia.
Uniósł biodra nieco
















