Serce Liama biło szybko z dwóch powodów.
Po pierwsze, to miał być jego pierwszy raz w tego rodzaju samochodzie... I do tego miał go prowadzić! Był wniebowzięty, przeszczęśliwy, ale ze wszystkich sił starał się nad sobą zapanować.
Po drugie, miał się na baczności przed swoim szefem. Nie ufał mu i zastanawiał się, dokąd tym razem chce go zwabić.
Liam westchnął, otwierając drzwi, mając jedynie nadzie
















