Liam obudził się na dźwięk budzika i usiadł na łóżku. Wciąż próbował przyzwyczaić się do nowego pokoju; był on zbyt przepyszny, by tak po prostu do niego przywyknąć.
Opuścił nogi na brzeg łóżka, oparł łokcie na kolanach i ukrył twarz w dłoniach. Westchnął ciężko; nie wiedział, co go dzisiaj czeka, ale miał tylko nadzieję, że będzie to coś, z czym sobie poradzi.
Wszedł do łazienki, umył zęby, skorz
















