Znów zaczął kwestionować własne uczucia. Jak to możliwe, że cała jego stanowczość topniała pod wpływem jednego spojrzenia? Dlaczego tak bardzo ciągnęło go do Dominica, mimo że wiedział, jak podle ten go traktuje i za jakiego nic nieznaczącego człowieka go uważa? Czy tego rodzaju układ był w ogóle zdrowy dla jego psychiki?
– Myślisz o naszej wspólnej nocy? – zapytał chrapliwie Dominic, całując Liam
















