Liam westchnął cicho; spodziewał się tej „rozmowy” od momentu, w którym tamtego wieczoru zobaczył Dominica.
— W porządku — odpowiedział.
Po prysznicu wyszli z łazienki i ubrali się.
Dominic założył swobodnie jedne ze spodni dresowych Liama i oparł się o jego szafę, obserwując, jak ten zapina koszulę od piżamy, stojąc obok.
Gdy wpatrywał się w Liama, uznał go za jeszcze bardziej uroczego niż wczora
















