Drzwi nagle się rozsunęły i rozległ się głos Siri, wykrywający obcą osobę w budynku.
„Dominic, w domu znajduje się niezidentyfikowana kobieta; proszę ją sprawdzić; może stanowić zagrożenie” — oznajmiła Siri.
Dominic usiadł prosto na pluszowej sofie, powoli stukając palcami w udo. — Ignoruj, Siri — rozkazał cicho, wbijając wzrok w zbliżającą się Ash.
„W porządku, nieznajoma pomyślnie zignorowana” —
















