Ashlynn
Szłam na poddasze, żeby wziąć prysznic i się przebrać; zmęczenie po całym dniu ciężkiej pracy osiadało w moich kościach. Dawson złapał mnie za rękę, gdy miałam wejść w korytarz prowadzący do moich schodów. „Hej Ash, chcesz wpaść do mnie, jak weźmiesz prysznic? Mam piwo z twoim imieniem. Myślałem też, chyba że masz inne plany, że mam parę steków, które mogę wrzucić na ruszt, i jakieś dodatk
















