Ashlynn
Połączyłam się mentalnie z Dawsonem, gdy tylko moja mama zemdlała. To szczęście, że złapałam ją, zanim uderzyła głową o cokolwiek. Zakrwawiony królik to było dla niej po prostu za wiele. W tym momencie byłam szczerze mówiąc bardziej wściekła niż przestraszona. Poważnie, kto mógł się z nami bawić? Wujek Wyatt gadający o tym, że każdy ma wrogów i że z odpowiednimi zasobami można zinfiltrować
















