Punkt widzenia Ashlynn
Nie mogłam uwierzyć w to, co widziałam. To wyglądało jak jakieś podziemne laboratorium. Było jednak jasne, że działy się tu straszne rzeczy. W butlach z formaldehydem znajdowały się martwe szczenięta, ludzkie serca, a nawet gałki oczne. Od tego wszystkiego robiło mi się niedobrze. Zaczęłam przeglądać szafki, tylko po to, by znaleźć więcej przerażających rzeczy. Były tam bute
















