Punkt widzenia Ashlynn
Dziś jest dzień przyjazdu Alphy Jamesa, a wraz z nim Shawny. Nie mogę się doczekać, by ją zobaczyć, by zobaczyć jej rozwój. Mam nadzieję, że otrząsnęła się z traumy i zdołała ruszyć dalej, albo przynajmniej zrobić krok naprzód. Cieszę się na myśl, że usiądę z nią i dowiem się, jak naprawdę się miewa. Rozmowa przez telefon to nie to samo, co patrzenie komuś w oczy podczas roz
















