Ashlynn
Zeszliśmy z góry, tym razem nieco wolniej. Dało mi to szansę na przyjrzenie się otoczeniu i zapamiętanie rzeczy, które pomogą mi zorientować się w terenie następnym razem. Gdy dotarliśmy z powrotem do linii drzew, wróciłam tam, gdzie zostawiłam ubrania, przemieniłam się i szybko ubrałam. Kiedy podeszłam z powrotem do Dawsona, stał tam, kopiąc kamyk na ziemi i rozglądając się. „Hej” – powie
















