Ashlynn
Otworzyłam drzwi z rozmachem. – Co? – Zobaczyłam zaskoczoną minę mojej mamy stojącej na progu. – Och, przepraszam, mamo. Wszystko w porządku? – Wyjrzałam za nią, ale nikogo nie zobaczyłam, po czym zerknęłam przez barierkę schodów w ciemność.
Moja mama wyglądała na przerażoną, ściskając kurczowo telefon w dłoni. – Czy mogę wejść? Muszę z tobą porozmawiać.
Cofnęłam się od drzwi, zapraszając
















