Punkt widzenia Shawny
Spodziewam się, że poczuję jakiś niepokój, gdy zatrzymujemy się przed Domem Stada na Ranczu Samotnego Wilka. Nie czuję go. Czuję pewien smutek, ale nie ten dziwny rodzaj mieszanki lęku i trwogi, na który się przygotowałam. Kiedy wysiadam z samochodu, wyciągam ręce do góry i przeciągam się, skręcając tułów na boki. Alpha wita się z Alphą Jamesem przy samochodzie przed nami. Pa
















