Co się stało? Z Vaxenem nie może być nic nie tak. Po prostu nie może. On nie powinien chorować.
Ignoruję ludzi próbujących do mnie mówić i biegnę obok nich. Zazwyczaj nie jestem tak nieuprzejmy, ale to nie może się dziać. Muszę dotrzeć do Vaxena. Muszę zobaczyć, co z nim jest.
W duchu przepraszam wszystkich, których potrącam. Nie potrafię jednak otworzyć ust. Boję się, że jeśli to zrobię, nie wydo
















