Luna Jocelyn odwraca się z powrotem do nas i kontynuuje. „Kiedy grupa odeszła, podbiegłam do nieprzytomnego chłopca leżącego na ziemi. Nie wygląda na więcej niż 18 lat, o ile w ogóle tyle ma. Jego ubrania były podarte, ale nie mogłam stwierdzić, czy stało się to z powodu bicia, czy dlatego, że zamierzali zrobić mu coś jeszcze bardziej podłego. Nie mogłam znieść widoku go w takim stanie i natychmia
















