PW Vance’a
Powoli otwieram oczy. Jasne słońce sprawia, że natychmiast mrużę oczy i zamykam je ponownie.
Żyję.
Myślałem, że nie żyję.
Byłem pewien, że rozrywają mnie na kawałki.
Unoszę ramię, by zasłonić oczy przed jasnym słońcem, gdy powoli otwieram je z powrotem. Czekaj. Myślałem, że byłem w swojej wilczej formie. Mój wilku!
Pytałem w myślach: „Wciąż tu ze mną jesteś?”.
Mój wilk powoli mruczy: „T






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

