Punkt widzenia Alfy Mordecaia
Pierwsza grupa nowych członków sojuszu ma dziś przyjść do mojego gabinetu i podpisać umowy sojusznicze. To dopiero początek, ale już niedługo wreszcie osiągnę to, czego tak pragnę.
Być królem.
Z uśmiechem na twarzy i pierwszą z umów do podpisania w dłoni omijam biurko i podchodzę do małego stolika, po którego bokach stoją kanapy, a na końcu krzesło. Z radością kład






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

