POV Alfa Mordecai
Siedzę w fotelu w gabinecie i przeglądam na komputerze listę firm, które chcę włączyć do mojego sojuszu – a raczej, nad którymi chcę przejąć kontrolę. Ten cały „sojusz” to tylko ładny eufemizm na całkowite przejęcie watahy wraz z jej zapleczem finansowym.
Jest jednak jedna firma, która wydaje się wręcz zbyt dobra, by była prawdziwa. Jest najpotężniejsza i najbardziej pożądana. Je






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

