POV Vaxen
Kaelen i ja stoimy po obu stronach rannego bety. Zdejmujemy z niego dłonie, gdy otwiera oczy. Po tym, jak w trakcie leczenia wrócił do ludzkiej formy, spogląda to na mojego mate, to na mnie, po czym pyta: — Co się stało? Myślałem, że umrę.
Kręcę głową. — Nie dzisiaj. Nie pozwolimy na to.
Na twarzy Kaelena błąka się blady uśmiech. — Przywróciliśmy cię i będziemy leczyć innych w miarę trwa






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

