To naprawdę on. Mój mate.
Stoję jak wryty w drzwiach łazienki. Chcę do niego podejść, ale moje ciało odmawia posłuszeństwa.
Przez całe tygodnie pracowałem i próbowałem wszystkiego, co tylko przyszło mi do głowy, by móc nie tylko porozmawiać z Kovakiem, ale też go spotkać. Muszę go poznać. Jest moim mate. Moje serce i mój wilk tęsknią za nim.
Oczy Kovaka zachłannie błądzą po moim ciele i nagiej kla
















