Powiedzieć, że jestem trochę zdenerwowany, to mało powiedziane. Nasza wataha od setek lat nie ujawniała się społeczności wilkołaków. Nasze życie zawsze zależało od umiejętności wtapiania się w otoczenie i ukrywania, więc myśl o tym, że wyjdziemy z cienia – a przynajmniej kilkoro z nas – przeraża mnie nie na żarty.
Mój umysł nie może się uspokoić. Wiem, że nie powinienem się tak czuć, ale to coś, c
















