Cóż, nie jestem do końca zaskoczony takim pierwszym spotkaniem z Alfą Mordecaiem. Wszystko, co o nim czytałem, okazało się prawdą. To jeden z najbardziej aroganckich ludzi, jakich spotkałem. Cieszę się, że Kaelen i Ellis wyrwali się z tej watahy.
Zimny dreszcz przebiega mi po plecach na myśl o tym, że Kaelen miałby być Luną w tamtej watasze.
Szybko kręcę głową. Nawet nie chcę o tym myśleć. Kaelen






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

