Och, wiem, że nie powinienem był tego robić, ale po prostu chciałem zetrzeć ten głupi uśmieszek z twarzy Alfy Mordecaia i, rany, udało mi się.
Głos Rhysa zagrzmiał w mojej głowie: „Skarbie, co ty zrobiłeś? Nie. Nie o to zapytam. Zapytam – dlaczego?”.
Z lekkim uśmieszkiem na twarzy odrywam wzrok od Alfy Mordecaia i zwracam się do Rhysa. Pytam niewinnie poprzez więź: „Co? Przecież nie zrobiłem nic z






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

