Cóż, to interesujące.
Spoglądam znad biurka na nowy nabytek w grupie. Jedno spojrzenie i nawet nie muszę zaglądać mu do głowy. Już wiem, że jest tutaj nie tylko po to, by pomóc w nawiązaniu współpracy z jego watahą, ale niemalże po to, by raportować Alfie Mordekajowi, co robią Beta Alistair i Vance.
Ech… Nie ma to jak mieć szpiega siedzącego tuż obok nas.
Zerkam w stronę Rhondy, która siedzi przy






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

