Wciąż nie potrafię pojąć, co się wydarzyło. Jak ktoś, kto nigdy mnie nie spotkał, może wiedzieć, kim jestem? Siedząc w autobusie, nie mogę oderwać wzroku od kierowcy. Mój umysł gorączkowo próbuje to rozgryźć. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to że Kaelen jakimś cudem wiedział, że mogę do niego przyjechać, i pokazał im moje zdjęcie. Nic innego nie tłumaczy tej sytuacji.
W końcu odrywam wzrok od
















